Na początek życzenia noworoczne:
-
żeby wszystkie Wasze rozpoczęte budowy szybko zostały zakończone,
-
żeby ekipy śmigały aż się kurzy,
-
żeby materiały budowlane były tanie jak barszcz,
-
żeby stopy procentowe były niskie, a raty same się spłacały,
-
żeby budowa była przygodą życia, a nie pasmem nerwów i walki z ekipami.
Mam nadzieję, że się spełnią.
Jak patrzyłam (do dziś) na pogodę, to aż szlag mnie trafiał. Taka wiosenna pogoda, a my nie możemy zacząć kopać. Dziś zaczął padać śnieg i trochę ze mnie zeszło pary. Co by było gdybyśmy mieli rozkopaną ziemię i woda by w niej stała? Albo gdyby fundamenty były zalane ale nie zaizolowane? Wolę chyba spokojnie poczekać do wiosny i delektować się wynikami pracy naszej ekipy.
Jeśli chodzi o kredyt, to musieliśmy jeszcze kilka dokumentów donieść i jutro powinniśmy mieć ostateczną decyzję. Długo to wszystko trwa, no ale teraz i tak czekamy na wiosnę i będziemy brali się za fundamenty.
Teraz bawię siew wymyślanie jak to wszystko ma wyglądać od środka, czyli ja sobie wykańczam domek na sucho i liczę ile nas to będzie kosztowało :D
Także oby do wiosny 
Komentarze