i kolejny cd...
Znów byliśmy na naszej budowie... ja juz chcę tam mieszkać jaka tam jest cisza, spokój, ptaszki śpiewają i nawet sąsiedzi "dzień dobry" mówią
Pojechaliśmy żeby zobaczyć do czego ekipa użyła bloczków i musieliśmy stwierdzić, że zgodnie z zastosowaniem Miałam obawy, że zobaczę jakiś posąg z bloczków. Nie wiem dokładnie kto wchodzi w skład ekipy i jakie mają poczucie humoru, bo trafiamy na budowę jak już wszyscy znikną do domu. Jedyną osobą jaką pod wieczór widzimy na budowie to szef ekipy i czasami nasz Kierownik B.
A tu postępy prac i prezentacja prawidłowego zastosowania bloczków fundamentowych :
No to do... nie wiem czy jutro pojedziemy na budowę, bo przecież jest święto i nic się nie zmieni.
No to wszystkim życzę miłego i pogodnego długiego weekendu.
Komentarze